wtorek, 5 marca 2013

Rozdział 2

Rozdział 2


Wstałaś o 7:30 poszłaś do łazienki wziąść szybki prysznic. Umyta ubrałaś się i poszłaś do mamy i małej kuchni i zaczęłaś rozmowę z mamą
- emm mamo a ty nie w pracy i wgl gdzie tata??
- Ja dziś do pracy nie poszłam bo chciałam się z tobą pożegnać a tata załatwia sprawy w urzędzie-nie zdziwiło mnie to ponieważ mój tata jest kandydatem na prezydenta normalnie mógł sobie znaleźć inną pracę ale na prezydenta się uwziął
- aaa dobra ale zawiezie mnie i klaudie na lotnisko?
- jasne że tak w końcu ja nie mam prawa jazdy ale chyba pójdę bo tata ma te sprawy ahh szkoda gadać
- jasne wiesz co mamo ja w Londynie chyba do szkoły się zapisze żeby kogoś poznać i wgl
- cieszę się aha i zapomniałam dodać że wujek albo ciocia odbierze was z Lotniska
- zaraz zaraz my mamy mieszkać z ciocią i wujkiem??
- Nie nie tylko obok
- Mamo a czym zajmują się ciocia i wujek?
- Wujek jest taksówkarzem nie przechodni tylko gwiazd tylko proszę jak coś powiedz na razie klaudi że jest normalnym taksówkarzem bo jak się dowie to normalnie brak słów
- Jasne nie ma sprawy ale podpytam wujka o bruno marsa- mama się na cb zpojrzała z wielkimi oczami i pokazała palcami że nie wolno normalnie jak do czworo latka
- A ciocia kim jest?
- ciocia w prasie pracuję ma własną firme takiej gazety w Londynie aha a tu masz numer do wujka lub cioci gdyby nie było ich na lotnisku
- dobra dzięki a tak wgl gdzie klaudia
- Może jezcze śpi ale idż ją obudzić
- Jasne bo nie ma to jak własna siostra
- nie narzekaj tylko idź- poszłam do pokoju klaudi co mnie zdziwiło była na nogach i już była ubrana
- hej sister co robisz?
- żegnam się z pokojem wiesz ? Nie no żartuje pakuje sobie pare drobiazgów do torby do samolotu
- ok a teraz chodż do mamy bo czek ana cb
- już idę
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem wiem długo mnie nie było ale wiecie koszmarna nauka i koszmarni rodzice którzy się na mnie uwzięli ale mam nadzieję że się podoba........... hmmm...??
Nie obiecuję ale może kolejny rozdział pojawi się w sobotę ( nie obiecuję )



Pzdr karolina:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz